poniedziałek, 22 sierpnia 2016

Moc witamin: koktajl szpinakowo-borówkowy

Beta-karoten, witamina C, luteina, potas, żelazo i kwas foliowy - to wszystko kryje się w szpinaku. Niegdyś mało popularny na polskich stołach, dziś gości na nich regularnie. Świetnie sprawdza się też w słodkich kombinacjach. Chcąc zatrzymać lato jeszcze przez chwilę, wrzuciłam do blendera to, co zdrowe i co akurat znalazło się pod moją ręką. Przepis okazał się na tyle trafiony, że postanowiłam podzielić się nim ze światem i przy okazji sprawić, że nawet, gdy pamięć zawiedzie będę mogła sięgnąć po niego w dowolnej chwili.


Składniki:

* 3 garście świeżego szpinaku
* 5 garści borówek (lepsze, bo bardziej aromatyczne będą borówki leśne)
* jabłko (można je zastąpić brzoskwinią, konieczne będzie wtedy dodanie większej ilości wody)
* 2 szklanki wody mineralnej
* 3 łyżki łuskanego słonecznika
* 2 łyżki miodu 

Sposób przygotowania:

Wszystkie oczyszczone składniki wrzucamy do blendera i... blendujemy. ;) Ot cała sztuka! Najlepiej pić od razu po przyrządzeniu. Odstawiony na kilka godzin koktajl przybiera formę... galaretki. 



4 komentarze:

  1. Takiego połączenia w życiu nie próbowałam! Interesujące :)
    >FOXYDIET<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I w moim przypadku był to debiut. Okazuje się jednak, że całkiem udany. ;)

      Usuń
  2. Bardzo lubię szpinak, ale nigdy by mi nie przyszło do głowy takie połączenie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurczę. Sądząc po Twoim i poprzednim komentarzu to chyba naprawdę niezwykłe połączenie. A mnie się to takie naturalne wydawało, kiedy wrzucałam owoce i szpinak do blendera.

      Usuń