poniedziałek, 29 sierpnia 2016

Smak lata - najlepsze lody na świecie!

"To już ostatni weekend wakacji!", "Co porabiacie w ostatnią sobotę/niedzielę tych wakacji?", "Lato powoli dobiega końca, a wraz z nim kończą się wakacje!" - te hasła prześladowały mnie przez cały ostatni tydzień. Chyba nie tylko ja czułam się tym nieco przytłoczona. Miałam wrażenie, że oczekuje się ode mnie tego, bym zrobiła w te dwa dni coś naprawdę wyjątkowego, czym (jak większość moich znajomych) będę się mogła później pochwalić na Facebooku czy Instagramie. Nie zapowiadało się jednak na to. Zmęczona nieplanowanymi pobytami w szpitalach marzyłam o chwili wytchnienia w domowych pieleszach. Mąż miał jednak pewien plan. Postanowił zabrać mnie do miejsca, w którym serwują najlepsze lody na świecie. Gdzie? Odpowiedź znajdziecie poniżej.



Każdy mieszkaniec Podhala wie, że nie ma lepszych od nowotarskich lodów. Z roku na rok rośnie również grono zafascynowanych nimi turystów. Moje rodzinne miasto szczyci się nimi od lat. Nic zatem dziwnego, że wpisano je na listę produktów tradycyjnych (źródło: strona Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi). W całym mieście punktów serwujących lody przyrządzane według tradycyjnej receptury jest kilka. Ja - odkąd pamiętam - wierna jestem jednemu z nich. Znajdziecie go w samym centrum Nowego Targu (Rynek 26). Lody od Żarneckiego to bez wątpienia smak mojego dzieciństwa. Pamiętam jak co tydzień, tuż po niedzielnej mszy rodzice zabierali mnie tam na sowitą porcję ulubionego smakołyku. Nie ukrywam, że to dzięki temu małemu fortelowi tak łatwo było im zaciągnąć mnie do kościoła. :) Teraz jako dorosła kobieta niestety nie często mam okazję oddawać się tej wspaniałej pokusie. I choć uwielbiam testować nowe, wyszukane smaki oferowane w popularnych lodziarniach, z największą przyjemnością wracam do prostych, ale jakże wspaniałych lodów na bazie mleka, śmietany, jaj i cukru. Ich prekursorem jest Franciszek Żarnecki, dzięki któremu tradycyjna receptura bez zmian przetrwała od 1947 roku. Więcej na temat fascynującej historii skarbu Nowego Targu przeczytacie tutaj.
Podczas kolejnej podróży na Podhale nie zapomnijcie o tym, by odwiedzić jego stolicę. Musicie się jednak spieszyć - prawdziwe nowotarskie lody od Żarneckiego serwowane są jedynie od maja do października. I niech Was nie zraża dłuuuga kolejka. Warto odstać w niej te 10 - 15 minut, by móc się cieszyć kremowym smakiem lodów śmietankowych, czekoladowych, truskawkowych czy jagodowych. Lodziarnia oferuje jeszcze kilka rodzajów tego wspaniałego deseru, ale nie ilość się liczy, a jakość.

Moja ocena: * * * * *


Ta ogromna porcja kosztuje zaledwie 10 zł. Lody sprzedawane są nie na gałki, a na porcje. Najczęściej dostępnymi smakami są: śmietanka, czekolada, truskawka, jagoda, banan i kawa.

Na środku urokliwej płyty nowotarskiego rynku czeka na mieszkańców i turystów zastygła w bezruchu góralka.

Ona również nie potrafiła oprzeć się smakowi najlepszych pod słońcem lodów tradycyjnych!

2 komentarze:

  1. Zobaczyłam tytuł i pomyślałam sobie - "Co tam dziewczyna może wiedzieć, przecież najlepsze lody są w Nowym Targu!", a tu takie zaskoczenie! :) Nie wiedziałam nawet, że Ty z moich okolic :)

    OdpowiedzUsuń